PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO W POLSCE REKLAMA Strona ma charakter informacyjny i popularyzujący wiedzę z zakresu fizjoterapii. Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu oraz za treści publikowane przez Czytelników na forach dyskusyjnych.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017    FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Wydarzenia
O Portalu
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI  FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Na luzie, czyli fizjoterapia z przymrużeniem oka
Dowcipy medyczne
Lekarz sporządza listę schorzeń pacjentki: zawroty głowy, bezsenność, bóle głowy, utrata apetytu, gorące poty, utrata libido. – Ile pani ma lat? – Skończyłam trzydzieści. Doktor dopisuje do listy: utrata pamięci.    #   Lekarz do chorego podczas obchodu: - Dziś kaszel ma pan o wiele lepszy niż wczoraj. - Nic dziwnego, panie doktorze, przez całą noc ćwiczyłem.   #   Pacjent w zakładzie psychiatrycznym: - Pana, panie doktorze, lubimy bardziej niż poprzedniego doktora. Nowy lekarz pyta: - A dlaczego? Pacjent: - Pan to jesteś swój człowiek.  #   Lekarz do pielęgniarki: - Jak się czuje ten pacjent spod trójki? - Lepiej, już zaczął mówić. - I co powiedział? - Że czuje się gorzej  #   - Panie doktorze, znów swędzi mnie całe ciało. - A próbował się pan kąpać, jak mówiłem? - Tak, wykąpałem się, dwa tygodnie było w porządku, ale teraz znowu swędzi.  #   Starszy, głuchawy pan z zadowoloną miną pyta lekarza: - Jak pan to powiedział doktorze, że mam wygląd arystokraty? - Nie, powiedziałem, że mi to wygląda na raka prostaty.  #   - Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba jakiś defekt. - Dlaczego pan tak sądzi? - Bo jak kaszlnę, to mi się brama od garażu otwiera.  #   Najpaskudniejsza choroba: hemeroidy Ani samemu obejrzeć, ani znajomym pokazać.  #   Hipochondryk u lekarza: - Panie doktorze, żona mnie zdradza, a mnie nie rosną rogi. - Wie pan, z tymi rogami to tylko taka przenośnia. - Ufff...! A ja już myślałem, że mam niedobór wapnia.   #    Stażysta pyta kierownika kliniki: - Panie profesorze, co mam napisać w rubryce "przyczyna zgonu"? - Swoje nazwisko.
Zdjęcia i cytaty (pisownia oryginalna) pochodzą z: ks. Sebastian Kneipp, Moje leczenie wodą, przełożył Jan Walicki, Warszawa 1937 Wybór cytatów i rycin:  
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl
"Kto     rozumie     działanie     wody     i     zna     jej najrozmaitsze   sposoby   zastosowania,   ten   jest w    posiadaniu    środka    leczniczego    o    wartości przewyższającej inne środki.   Pod    względem    działania    nie    istnieje    bardziej różnorodny   środek   niż   woda.   Powstaje   ona   z niewidocznych      kulek      pary      i      powietrza, przechodzi      w      stan      skroplenia,      tworząc następnie        wielkie        zbiorowiska        wody, wypełniające większą część kuli ziemskiej.   Wielopostaciowy   charakter   wody   wskazuje,   zabiegi   wodolecznicze   dokonywane   być   mogą   w stanie   płynnym,   lub   gazowym   wody   i   jako   takie ulegać     mogą     rozległym     stopniowaniom     w zależności      od      indywidualnych      właściwości pacjenta.   A   zatem   w   każdym   poszczególnym   przypadku nie     pacjent     powinien     dostosować     się     do zabiegu,    lecz    zabieg    należy    zastosować    do pacjenta"
"Szczególną      uwagę      poświęcam      właściwej półkąpieli.      Zalecam      ją      gorąco      ludziom zdrowym.      Półkąpiele      usuwają      radykalnie wszystkie   cierpienia   i   choroby   brzucha,   których ilość   jest   niezliczona,   i   których   przyczyna   tkwi w braku zahartowania i odporności organizmu". "Spróbujcie   choć   raz   półkąpieli.   Zmniejszą   się niebawem     skargi     na     hemeroidy,     wzdęcia, hipochondrię,   histerię   i   na   inne   dolegliwości, nurtujące chory i osłabiony brzuch".   "Kto    cierpi    na    gwałtowne    uderzenia    krwi    do głowy      wskutek      przekrwienia      podbrzusza, powinien   jednego   dnia   myć   energicznie   górną część ciała, drugiego dnia klękać w wodzie".   "Cierpienie    żołądka,    pochodzące    z    wzdęć    i agromadzonych    gazów    leczy    się    w    podobny sposób.   Wypędzenie   gazów,   a   jest   to   jedna   z najprzykrzejszych        dolegliwości,        osiągnąć można przy pomocy półkąpieli".
"Kto   po   położeniu   się   na   spoczynek   nie   może od   razu   zasnąć,   kto   budzi   się   w   nocy   i   nie   może spać,   kto   w   ogóle   cierpi   na   bezsenność,   niech używa kąpieli nasiadowych.   Kąpiel   nasiadowa   stosowana   w   ciągu   1-2   min. usuwa zdenerwowanie i przywraca spokój.   Pewien   pacjent   przez   dłuższy   okres   czasu   nie mógł   sypiać   dłużej   niż   1-2   godz.   i   rzucał   się   na posłaniu     wpadając     w     coraz     to     większe zdenerwowanie.    Dzięki    kąpielom    nasiadowym pacjent ten odzyskał spokojny sen.   Kto   wstaje   zrana   z   ociężałą   głową,   lub   czuje   się słabo,   temu,   jak   również   i   zdrowym,   zalecam gorąco używanie nasiadówek"
"Mistrzem   wodolecznictwa   jest   ten,   kto   potrafi umiejętnie       przystosowywać       zabiegi       do organizmu pacjenta.   Osoba     zajmująca     się     leczeniem,     powinna przede     wszystkim     dokładnie     zbadać     stan chorego.   Na   wstępie   rzucają   się   w   oczy   wtórne cierpienia,      t.j.   cierpienia   uboczne,   które   jak grzyby      wyrastają      z      chorego      organizmu. Pozwalają   one   szybko   wnioskować   o   ognisku choroby.   Należy   zbadać,   jak   daleko   posunęła się   choroba   i   jakie   już   poczyniła   spustoszenia w organizmie"   "Wszystkie   te   właściwości,   zarówno,   jak   i   inne stwarzają    właściwy    obraz    choroby    i    dopiero kiedy   wszystko   to   zostanie   wyjaśnione,   należy stosować   wodolecznictwo   zgodnie   z   zasadą:   'im łagodniej i oględniej, tym lepiej i skuteczniej".  
"Zimna      kąpiel      oczu      działa      znakomicie na    zdrowie,    leczy    osłabione    oczy,    wzmacnia i    odświeża    cały    narząd    wzrokowy    w    jego wewnętrznych      i      zewnętrznych      częściach składowych.   Ciepłą     kąpiel     oczu     stosuje     się     w     celu zmniejszenia   obrzmień   powiek,   rozpuszczenia i odciągnięcia ropy, znajdującej się w oku"
"Stosowanie    tego    zabiegu    wymaga    pewnych niewielkich   przygotowań,   a   mianowicie   należy postarać   się   o   mały   cebrzyk   bardziej   głęboki, niż     szeroki     z     uszami     na     których     można wygodnie     podeprzeć     ręce,     oraz     szczelnie zamykającą się pokrywką".   "Para   ogarnia   głowę,   piersi   i   plecy   i   rozpoczyna rozpuszczanie     niezdrowych     soków.     Osoba przydzielona   do   nadzoru,   lub   pomocy   powinna dbać   o   to,   by   słabowici   pacjenci,   których   bolą plecy,   siedzieli   wygodnie   i   dobrze   podpierali   się z   tyłu.   Usługujący   nie   powinni   jednak   zwracać uwagi    na    skargi    i    wykrzykniki    pacjentów    w rodzaju:   "nie   wytrzymam,   dostanę   apopleksji itd."