PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
fizjopedia.pl
jesteśmy razem
11
lat!
26 listopada 2018 Wyższa Kongres, czyli KIF dała plamę! Tomasz Borowski To był prawdziwy koszmar! KIF przeszkodziła ponad tysiącowi fizjoterapeutów w zakupach z okazji Black Friday! Trudno bowiem uznać za przypadek, że to właśnie w tym dniu zorganizowano I Kongres Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Tym samym, ponad tysiąc uczestników kongresu zostało siłą oderwanych od rodzinnych polowań na zakupowe okazje. Zamiast tego kazano im dyskutować o rozwoju polskiej fizjoterapii. Było tłumnie, identyfikatory napisane czcionką arial (zamiast prawdziwie patriotycznej apolonii), kiepska pogoda na zewnątrz, drogie paliwo i kompletny brak alkoholu. Ale to dopiero początek mankamentów tego kongresu. Organizacja kongresu od samego początku była fatalna. Jak wskazują liczne komentarze internautów, informacje o kongresie kompletnie nie dotarły do pewnej części fizjoterapeutów, których nazwiska zaczynają się na literkę K, P oraz S. Być może zawinił tu sposób dotarcia do zainteresowanych, gdyż informacje o kongresie ukazywały się przez pół roku jedynie w formie komunikatów pisemnych i tzw. infografik (niestety, też trzeba czytać). Kompletnie zlekceważono tym samym sposobność reklamowania się w pubach, na zapalniczkach oraz w formie znaków dymnych. Uchybień nie było końca. Wiele osób nie dotarło na kongres, bo do ostatniego dnia zastanawiało się, czy warto przyjechać. Jak słusznie wspomina też jeden z internautów, niektórzy nie wiedzieli też, jak zinterpretować zaproszenie na kongres otrzymane od prezesa KRF: czy otrzymanie takiego zaproszenia na kongres jest równoznaczne z zaproszeniem na kongres (i czy na pewno chodzi o ten kongres). Fakt ten spowodował, że część najznamienitszych, internetowych panelistów o najbardziej przenikliwych umysłach i aktualnych książeczkach zdrowia do wglądu, zmuszona była prowadzić dyskusje na temat kwestii nieporuszanych na kongresie na fejsbuku. Szkoda to niepowetowana dla rozwoju polskiej nauki i różnych działów medycyny. Ufamy, że organizatorzy następnej edycji kongresu Krajowej Izby Fizjoterapeutów wezmą sobie nasze spostrzeżenia do serca. Tomasz Borowski

© Fizjopedia.pl - Portal niezależnej publicystyki fizjoterapeutycznej, 2008-2019

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na tej stronie są prawnie chronioną własnością intelektualną.

Kopiowanie, wydruk lub inne rozpowszechnianie bez podania źródła, będzie traktowane jako działanie na szkodę portalu i ścigane wszelkimi,

przewidzianymi prawem, środkami.

O PORTALU

© Fizjopedia.pl - Portal niezależnej publicystyki

fizjoterapeutycznej, 2008-2019

Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone

na stronach portalu są własnością intelektualną

portalu Fizjopedia.pl.

Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane

będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl

i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem,

środkami. Portal nie bierze odpowiedzialności

za treść zamieszczonych reklam.

PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
fizjopedia.pl
26 listopada 2018 Kongres, czyli KIF dała plamę! Tomasz Borowski To był prawdziwy koszmar! KIF przeszkodziła ponad tysiącowi fizjoterapeutów w zakupach z okazji Black Friday! Trudno bowiem uznać za przypadek, że to właśnie w tym dniu zorganizowano I Kongres Krajowej Izby Fizjoterapeutów. Tym samym, ponad tysiąc uczestników kongresu zostało siłą oderwanych od rodzinnych polowań na zakupowe okazje. Zamiast tego kazano im dyskutować o rozwoju polskiej fizjoterapii. Było tłumnie, identyfikatory napisane czcionką arial (zamiast prawdziwie patriotycznej apolonii), kiepska pogoda na zewnątrz, drogie paliwo i kompletny brak alkoholu. Ale to dopiero początek mankamentów tego kongresu. Organizacja kongresu od samego początku była fatalna. Jak wskazują liczne komentarze internautów, informacje o kongresie kompletnie nie dotarły do pewnej części fizjoterapeutów, których nazwiska zaczynają się na literkę K, P oraz S. Być może zawinił tu sposób dotarcia do zainteresowanych, gdyż informacje o kongresie ukazywały się przez pół roku jedynie w formie komunikatów pisemnych i tzw. infografik (niestety, też trzeba czytać). Kompletnie zlekceważono tym samym sposobność reklamowania się w pubach, na zapalniczkach oraz w formie znaków dymnych. Uchybień nie było końca. Wiele osób nie dotarło na kongres, bo do ostatniego dnia zastanawiało się, czy warto przyjechać. Jak słusznie wspomina też jeden z internautów, niektórzy nie wiedzieli też, jak zinterpretować zaproszenie na kongres otrzymane od prezesa KRF: czy otrzymanie takiego zaproszenia na kongres jest równoznaczne z zaproszeniem na kongres (i czy na pewno chodzi o ten kongres). Fakt ten spowodował, że część najznamienitszych, internetowych panelistów o najbardziej przenikliwych umysłach i aktualnych książeczkach zdrowia do wglądu, zmuszona była prowadzić dyskusje na temat kwestii nieporuszanych na kongresie na fejsbuku. Szkoda to niepowetowana dla rozwoju polskiej nauki i różnych działów medycyny. Ufamy, że organizatorzy następnej edycji kongresu Krajowej Izby Fizjoterapeutów wezmą sobie nasze spostrzeżenia do serca.

Tomasz Borowski

Redaktor naczelny

O PORTALU