20 maja 2016   Krajobraz po bitwie    Tomasz Borowski     Nie   wiem,   kto   i   jak   z   moich   znajomych   fizjoterapeutów   wczoraj   pracował.   Miałem   wrażenie, że   wszyscy   razem   siedzimy   na   fejsbuku,   przeżywając   to,   co   dzieje   się   w   sejmie   w   sprawie   naszej ustawy. W “międzypacjenciu” odpowiadaliśmy na niezliczoną ilość maili, smsów i komentarzy.   Kiedy   wreszcie   przyszła   wieść,   że   do   czasu   planowanego   wejścia   ustawy   w   życie   nie   będzie procedowania   jej   nowelizacji,   radości   naszej   i   naszemu   wzruszeniu   nie   było   kresu.   Warto   było pikietować,    wyć    syrenami,    trąbić,    pisać    maile,    spotykać    się,    by    uświadamiać    politykom, dziennikarzom   i   reszcie   świata,   o   co   nam   chodziło.   Oczywiście,   że   wszyscy   razem   nie   osiągnęliśmy takiego   sukcesu   medialnego   rozgłosu,   jaki   pozyskała   dla   naszej   sprawy   posłanka   PiS   Bernadeta Krynicka.    Nasza    kochana    “pani    Benia    od    Fizjoterapeutów”    pokazała    mediom,    że    nowelizacja została napisana przez ignorantów pod dyktando półgłówków.    Bardzo    chciałbym,    ze    wszystkich    sił    chciałbym    wierzyć,    że    skończyła    się    nasza    walka. Że   oto   wygraliśmy   z   Goliatem,   którym   jest   maleńka   grupka   wpływowych,   prominentnych   lekarzy rehabilitacji,   który   mają   w   pogardzie   nas   i   w   pogardzie   mają   polskich   pacjentów,   których   widzą jedynie   w   kategoriach   płatników   za   ich   skierowania   do   fizjoterapeuty.   Bo   tylko   o   to   chodzi. O to, by położyć lepką łapę na pieniądzach pacjentów.   Ani   przez   sekundę   nie   powinniśmy   się   łudzić,   że   kółko   adoracyjne   pani   Księżopolskiej   odpuści, że   zrezygnuje   z   profitów,   którymi   się   już   w   myśli   poobdarowywało.   Nie   zwyciężyliśmy   z   Goliatem. Goliat wyszedł na chwilę do toalety z powodu biegunki. Ale zaraz wróci. Stara,   mądra   łacińska   maksyma   głosi:   Si   vis   pacem,   para   bellum    -   “Jeśli   chcesz   pokoju,   przygotuj się    do    wojny”.    Cieszymy    się    z    naszej    zwycięskiej    bitwy.    Pamiętajmy    jednak,    że    po    bitwie pod   Grunwaldem,   potrzebne   były   aż   dwa   pokoje   toruńskie,   by   unormować   w   miarę   stosunki z   zakonem   krzyżackim.   Z   naszym   Goliatem   będzie   nam   równie   trudno,   bo   przeciwnik   równie podstępny, co bezwzględny.
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO W POLSCE REKLAMA Strona ma charakter informacyjny i popularyzujący wiedzę z zakresu fizjoterapii. Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu oraz za treści publikowane przez Czytelników na forach dyskusyjnych.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017     FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl
Komentarze
O Portalu
Ostatnie felietony
Wyższa matematyka, czyli historie      z Trójkąta Bermudzkiego
Ostatnie rozmowy
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017 FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO
komentarze
o portalu
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
20 maja 2016   Krajobraz po bitwie      Tomasz Borowski     Nie wiem, kto i jak z moich znajomych fizjoterapeutów wczoraj pracował. Miałem wrażenie, że wszyscy razem siedzimy na fejsbuku, przeżywając to, co dzieje się w sejmie w sprawie naszej ustawy. W “międzypacjenciu” odpowiadaliśmy na niezliczoną ilość maili, smsów i komentarzy.   Kiedy wreszcie przyszła wieść, że do czasu planowanego wejścia ustawy w życie nie będzie procedowania jej nowelizacji, radości naszej i naszemu wzruszeniu nie było kresu. Warto było pikietować, wyć syrenami, trąbić, pisać maile, spotykać się, by uświadamiać politykom, dziennikarzom i reszcie świata, o co nam chodziło. Oczywiście, że wszyscy razem nie osiągnęliśmy takiego sukcesu medialnego rozgłosu, jaki pozyskała dla naszej sprawy posłanka PiS Bernadeta Krynicka. Nasza kochana “pani Benia od Fizjoterapeutów” pokazała mediom, że nowelizacja została napisana przez ignorantów pod dyktando półgłówków.    Bardzo chciałbym, ze wszystkich sił chciałbym wierzyć, że skończyła się nasza walka. Że oto wygraliśmy z Goliatem, którym jest maleńka grupka wpływowych, prominentnych lekarzy rehabilitacji, który mają w pogardzie nas i w pogardzie mają polskich pacjentów, których widzą jedynie w kategoriach płatników za ich skierowania do fizjoterapeuty. Bo tylko o to chodzi. O to, by położyć lepką łapę na pieniądzach pacjentów.   Ani przez sekundę nie powinniśmy się łudzić, że kółko adoracyjne pani Księżopolskiej odpuści, że zrezygnuje z profitów, którymi się już w myśli poobdarowywało. Nie zwyciężyliśmy z Goliatem. Goliat wyszedł na chwilę do toalety z powodu biegunki. Ale zaraz wróci. Stara, mądra łacińska maksyma głosi: Si vis pacem, para bellum - “Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny”. Cieszymy się z naszej zwycięskiej bitwy. Pamiętajmy jednak, że po bitwie pod Grunwaldem, potrzebne były aż dwa pokoje toruńskie, by unormować w miarę stosunki z zakonem krzyżackim. Z naszym Goliatem będzie nam równie trudno, bo przeciwnik równie podstępny, co bezwzględny.
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl