4 kwietnia 2016   Na kolana fizjoterapeuto!    Radosław Dzikoń Kiedy   w   pokoju   gaśnie   światło,   wszystkim   się   wydaje,   że   nikogo   nie   ma,   że   wszyscy   wyszli. Mam   wrażenie,   że   niektórzy   schowali   się   pod   stół,   a   ktoś   inny   wszedł   do   szafy.   Czasami   celowo jest   zgaszone   światło,   żeby   potęgować   emocje,   choć   moje   są   już   na   skraju   wyczerpania.   Czarny scenariusz i machina do zadawania tortur wisi nad fizjoterapeutami.   Nie   ten   jest   silny,   który   może   rzucić   na   kolana   jednym   spojrzeniem,   a   ten   który   może   podnieść z   kolan   jednym   uśmiechem.   Przyznam   szczerze,   że   -   powtarzając   za   Zbigniewem   Herbertem -    "wolę    umrzeć    stojąc,    niż    żyć    na    kolanach" .    Dużo    się    ostatnio    nazbierało,    niekoniecznie wszystkim,   ale   nam   -   fizjoterapeutom   -   szczególnie.   Odnoszę   jednakże   wrażenie,   że   “sezon na    misia”    wciąż    jeszcze    trwa.    Co    poniektórzy    jeszcze    nie    wybudzili    się    ze    snu    zimowego, a przebudzili się tylko, żeby co nieco zjeść z suto zastawionego stołu.   Są   i   tacy,   którym   zgaszone   światło   zupełnie   nie   przeszkadza,   żeby   upolować   najsmaczniejszy kąsek.   Czekanie   w   wygodnym   fotelu   w   domu,   nie   przysporzy   nam   realnej   pomocy.   Trzeba   wstać, zrobić coś dla nas samych.   Zebraliśmy    ponad    131    tysięcy    podpisów    pod    projektem    ustawy    o    zawodzie    fizjoterapeuty. Poparli   nas   nasi   pracodawcy   -   Pacjenci.   Udało   się   ustawę   o   zawodzie   fizjoterapeuty   uchwalić. Podpisał ją pan Prezydent.   Sympatycy   dobrych   decyzji!   To   ostatnia   szansa,   abyśmy   stanęli   obok   siebie,   na   wyciągnięcie   ręki, twarzą    w    twarz,    tak    jak    na    co    dzień    w    szpitalach,    przychodniach,    hospicjach    i    gabinetach. Walczyć    o    naszą    tożsamość.    Z    podniesioną    głową,    w    trosce    o    naszych    podopiecznych. Oczywiście,   że   dalej   chodzi   o   naszą   sprawę.   Mamy   możliwość   współdecydowania   o   tym,   czy   zawód fizjoterapeuty   znajdzie   się   wśród   zawodów   zaufania   publicznego;   czy   będziemy   mieli   komfort pracy, że nikt nie przyprze nas do muru, na który i tak każdego dnia natrafiamy.   Rozważmy   we   własnych   sumieniach,   czy   chcemy   kreować   naszą   wspólną   zawodową   przyszłość przez   pryzmat   biernego   postrzegania   tego,   co   tu   i   teraz.   Zadajmy   sobie   pytanie,   czy   skoro do   prywatnych   gabinetów   fizjoterapeutycznych   będą   zmuszeni   trafiać   pacjenci   ze   skierowaniem od   lekarza,   to   czy   też   nałożą   na   nas   obowiązek   płacenia   im   za   kwalifikację?   Pozostawiam   je otwarte.   Nie   skazujmy   ciężko   chorych   ludzi   na   jeszcze   dłuższe   kolejki.   Pozwólmy   im   decydować i róbmy swoje, najlepiej jak potrafimy, z całego serca.   Z fizjoterapeutycznymi pozdrowieniami!  
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO W POLSCE REKLAMA Strona ma charakter informacyjny i popularyzujący wiedzę z zakresu fizjoterapii. Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu oraz za treści publikowane przez Czytelników na forach dyskusyjnych.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017     FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
Radosław Dzikoń Zastępca Redaktora Naczelnego portalu Fizjopedia.pl Prezes Zachodniopomorskiego Oddziału Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska
Komentarze
O Portalu
Ostatnie felietony
Wyższa matematyka, czyli historie      z Trójkąta Bermudzkiego
Ostatnie rozmowy
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017 FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO
komentarze
o portalu
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
4 kwietnia 2016   Na kolana fizjoterapeuto!       Radosław Dzikoń   Kiedy w pokoju gaśnie światło, wszystkim się wydaje, że nikogo nie ma, że wszyscy wyszli. Mam wrażenie, że niektórzy schowali się pod stół, a ktoś inny wszedł do szafy. Czasami celowo jest zgaszone światło, żeby potęgować emocje, choć moje są już na skraju wyczerpania. Czarny scenariusz i machina do zadawania tortur wisi nad fizjoterapeutami.   Nie ten jest silny, który może rzucić na kolana jednym spojrzeniem, a ten który może podnieść z kolan jednym uśmiechem. Przyznam szczerze, że - powtarzając za Zbigniewem Herbertem - "wolę umrzeć stojąc, niż żyć na kolanach". Dużo się ostatnio nazbierało, niekoniecznie wszystkim, ale nam - fizjoterapeutom - szczególnie. Odnoszę jednakże wrażenie, że “sezon na misia” wciąż jeszcze trwa. Co poniektórzy jeszcze nie wybudzili się ze snu zimowego, a przebudzili się tylko, żeby co nieco zjeść z suto zastawionego stołu.   Są i tacy, którym zgaszone światło zupełnie nie przeszkadza, żeby upolować najsmaczniejszy kąsek. Czekanie w wygodnym fotelu w domu, nie przysporzy nam realnej pomocy. Trzeba wstać, zrobić coś dla nas samych.   Zebraliśmy ponad 131 tysięcy podpisów pod projektem ustawy o zawodzie fizjoterapeuty. Poparli nas nasi pracodawcy - Pacjenci. Udało się ustawę o zawodzie fizjoterapeuty uchwalić. Podpisał ją pan Prezydent.   Sympatycy dobrych decyzji! To ostatnia szansa, abyśmy stanęli obok siebie, na wyciągnięcie ręki, twarzą w twarz, tak jak na co dzień w szpitalach, przychodniach, hospicjach i gabinetach. Walczyć o naszą tożsamość. Z podniesioną głową, w trosce o naszych podopiecznych. Oczywiście, że dalej chodzi o naszą sprawę. Mamy możliwość współdecydowania o tym, czy zawód fizjoterapeuty znajdzie się wśród zawodów zaufania publicznego; czy będziemy mieli komfort pracy, że nikt nie przyprze nas do muru, na który i tak każdego dnia natrafiamy.   Rozważmy we własnych sumieniach, czy chcemy kreować naszą wspólną zawodową przyszłość przez pryzmat biernego postrzegania tego, co tu i teraz. Zadajmy sobie pytanie, czy skoro do prywatnych gabinetów fizjoterapeutycznych będą zmuszeni trafiać pacjenci ze skierowaniem od lekarza, to czy też nałożą na nas obowiązek płacenia im za kwalifikację? Pozostawiam je otwarte. Nie skazujmy ciężko chorych ludzi na jeszcze dłuższe kolejki. Pozwólmy im decydować i róbmy swoje, najlepiej jak potrafimy, z całego serca.   Z fizjoterapeutycznymi pozdrowieniami!  
Radosław Dzikoń Zastępca Redaktora Naczelnego portalu Fizjopedia.pl