27 października 2008   Leczniczy efekt spadku wartości portfela    Tomasz Borowski Kilka    dni    temu    świat    obiegła    wieść,    że    tuż    przed    wręczeniem    nagród    Nobla,    przyznano przez   organizację   Improbable   Research   tak   zwane   Antynoble.   W   tym   roku   to   wątpliwe   wyróżnienie przyznano   Danowi   Ariely   z   Duke   University   za   pracę,   w   której   dowiódł,   że   droższe   placebo jest bardziej skuteczne od taniego.   Badanie     przeprowadzono     na     grupie     82     zdrowych     wolontariuszy,     z których     każdy     został poinformowany,   że   lek,   który   zażywa   ma   działanie   silniejsze   od kodeiny,   a   także   szybszy   czas rozpoczęcia     działania.     W     rzeczywistości     wszyscy     otrzymali     placebo.     Połowę     uczestników poinformowano,   że   cena   stosowanej   terapii   to   koszt   rzędu   2,50$   za   tabletkę,   natomiast   pozostali dowiedzieli     się,     że     jedna     tabletka     otrzymywanego     przez     nich     leku     to     jedynie     0,10$. Oczywiście nikt z uczestników nie znał prawdziwego celu przeprowadzonego badania.   Za    pomocą    impulsów    elektrycznych,    przykładanych    do    nadgarstka,    u    każdego    z badanych określono   indywidualny   próg   bólowy.   Następnie   analizowano   wpływ   podanego   leku   na   odczuwanie bólu.   W   grupie   droższego   placebo   redukcję   odczuć   bólowych   zauważono   u   85,4%   uczestników, a w grupie tańszego placebo - u 61% badanych.   Według   mnie   Antynobla   przyznano   tym   razem   wielce   niesłusznie   i   krzywdząco.   Wyniki bowiem wspomnianego     badania     są     niezwykle     doniosłe.     Pozwalają     bowiem     lepiej     zrozumieć, dlaczego    pacjenci    leczący    się    u    fizjoterapeuty,    który    bierze    za    zabieg    200-300 złotych (np.   terapeuta   pewnej   metody   terapii   manualnej,   praktykujący   w   Warszawie)   są   o   wiele   bardziej zadowoleni   z   wizyty   od   tych,   którzy   leczą   się   za   50   złotych   za   zabieg   (np.   u   fizjoterapeuty, który    jest    terapeutą    manualnym,    dyplomowanym    terapeutą    dwu    metod    neurofizjologicznych, który   leczy   w   małej   miejscowości   pod   Olsztynem).   Na zasadzie,   że   pod   "leczniczą"   wełnianą   kołdrą za    2,5    tysiąca    złotych    śpi    się    nieporównywalnie    lepiej,    zdrowiej    i    smaczniej    niż    pod    kołdrą za     200     zł.     Zgodnie z wynikami     antynoblisty,     można     by     zaryzykować     stwierdzeniem, że w przypadku wizyt od 300 zł w górę, efekt leczniczy rozpoczyna się już w poczekalni.   Wolne   wnioski   z   powyższych   rozważań   polecam   pod   rozwagę   zarówno   Szanownym   Koleżankom i Kolegom, jak i naszym drogim pacjentom. A może i odwrotnie.
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO W POLSCE REKLAMA Strona ma charakter informacyjny i popularyzujący wiedzę z zakresu fizjoterapii. Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu oraz za treści publikowane przez Czytelników na forach dyskusyjnych.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017     FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl
Komentarze
O Portalu
Ostatnie felietony
Wyższa matematyka, czyli historie      z Trójkąta Bermudzkiego
Ostatnie rozmowy
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Redakcja Portalu nie bierze odpowiedzialności za skutki praktycznego wykorzystania treści zawartych na stronie. Portal Fizjopedia.pl nie bierze odpowiedzialności za treść reklam, umieszczonych na stronach portalu.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl.  Kopiowanie i wydruk bez podania źródła traktowane będą jako działania na szkodę portalu Fizjopedia.pl i ścigane wszelkimi, przewidzianymi prawem, środkami.     (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017 FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO
komentarze
o portalu
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
27 października 2008   Leczniczy efekt spadku wartości portfela      Tomasz Borowski Kilka   dni   temu   świat   obiegła   wieść,   że   tuż przed        wręczeniem        nagród        Nobla, przyznano    przez    organizację    Improbable Research   tak   zwane Antynoble.   W   tym   roku to   wątpliwe   wyróżnienie   przyznano   Danowi Ariely   z   Duke   University   za   pracę,   w   której dowiódł,   że   droższe   placebo   jest   bardziej skuteczne od taniego.   Badanie       przeprowadzono       na       grupie 82   zdrowych   wolontariuszy,   z których   każdy został   poinformowany,   że   lek,   który   zażywa ma   działanie   silniejsze   od kodeiny,   a   także szybszy     czas     rozpoczęcia     działania.     W rzeczywistości   wszyscy   otrzymali   placebo. Połowę     uczestników     poinformowano,     że cena    stosowanej    terapii    to    koszt    rzędu 2,50$     za     tabletkę,     natomiast     pozostali dowiedzieli       się,       że       jedna       tabletka otrzymywanego   przez   nich   leku   to   jedynie 0,10$.    Oczywiście    nikt    z    uczestników    nie znał   prawdziwego   celu   przeprowadzonego badania.   Za       pomocą       impulsów       elektrycznych, przykładanych    do    nadgarstka,    u    każdego z badanych    określono    indywidualny    próg bólowy.      Następnie      analizowano      wpływ podanego    leku    na    odczuwanie    bólu.    W grupie   droższego   placebo   redukcję   odczuć bólowych   zauważono   u   85,4%   uczestników, a    w    grupie    tańszego    placebo    -    u    61% badanych.   Według     mnie    Antynobla     przyznano     tym razem    wielce    niesłusznie    i    krzywdząco. Wyniki bowiem   wspomnianego   badania   niezwykle     doniosłe.     Pozwalają     bowiem lepiej   zrozumieć,   dlaczego   pacjenci   leczący się   u   fizjoterapeuty,   który   bierze   za   zabieg 200-300 złotych      (np.      terapeuta      pewnej metody    terapii    manualnej,    praktykujący    w Warszawie)   są   o   wiele   bardziej   zadowoleni z    wizyty    od    tych,    którzy    leczą    się    za    50 złotych    za    zabieg    (np.    u    fizjoterapeuty, który         jest         terapeutą         manualnym, dyplomowanym      terapeutą      dwu      metod neurofizjologicznych,    który    leczy    w    małej miejscowości   pod   Olsztynem).   Na zasadzie, że   pod   "leczniczą"   wełnianą   kołdrą   za   2,5 tysiąca    złotych    śpi    się    nieporównywalnie lepiej,   zdrowiej   i   smaczniej   niż   pod   kołdrą za   200   zł.   Zgodnie z wynikami   antynoblisty, można     by     zaryzykować     stwierdzeniem, że   w   przypadku   wizyt   od   300   zł   w   górę, efekt     leczniczy     rozpoczyna     się     już     w poczekalni.   Wolne    wnioski    z    powyższych    rozważań polecam         pod         rozwagę         zarówno Szanownym   Koleżankom   i   Kolegom,   jak   i naszym      drogim      pacjentom.      A      może i odwrotnie.
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl