12 lipca 2017  Wyższa Wyższa matematyka, czyli historie z Trójkąta Bermudzkiego    Tomasz Borowski     Oficjalna    strona    internetowa    Zarządu    Głównego    Polskiego    Towarzystwa    Fizjoterapii    ogłosiła, że   w   Pabianicach   obchodzić   będziemy   50-lecie   członkostwa   PTF   w   WCPT   (World   Confederation   for Physical    Therapy).    Jest    więc    co    obchodzić.    Rocznica    jest    tym    bardziej    podniosła,    że    Polskie Towarzystwo    Fizjoterapii    zostało    założone    -    o    czym    można    przeczytać    na    tej    samej    stronie  - w… 1987 roku, czyli 30 lat temu. Brzmi    to    wszystko    tak,    jakby    30-latek    obchodził    półwiecze    swego    pożycia    małżeńskiego. Sprawdziłem   na   stronie   WCPT.   Rzeczywiście,   nawet   tam   jest   napisane,   że   PTF   jest   ich   członkiem od 1967 roku, czyli na 20 lat przed powstaniem tego szacownego towarzystwa. Będąc   dzieckiem,   czytałem   namiętnie   książki   o   Trójkącie   Bermudzkim   i   UFO.   Mianem   Trójkąta Bermudzkiego   określa   się   obszar   Oceanu   Atlantyckiego   w   rejonie   Bermudów.   Na   terytorium   tym doszło   do   wielu   tajemniczych   zaginięć   statków   i   samolotów.   Fascynaci   zjawisk   paranormalnych uważają, że zagadkowe zniknięcia mają związek z istotami z obcych planet. Historie,   które   pojawiały   się   na   kartach   takich   książeczek   łączyło   jedno   -   większość   ich   bohaterów nagle    znikała    i    pojawiała    się    po    jakimś    czasie.    Ludzie    tacy    również    byli    przekonani    o    tym, że    zostali    zabrani    gdzieś    na    parę    chwil,    gdy    tymczasem    nasze    ziemskie    odliczanie    czasu wskazywało, że od czasu ich zniknięcia do powrotu minęło kilka lub kilkanaście dni. Może    więc    i    tu    mamy    do    czynienia    z    podobną    historią?    U    nas    minęło    trzydzieści    lat, a komuś innemu w głowie - lat pięćdziesiąt? Byłoby to całkiem sensowne wytłumaczenie. Słyszałem    kiedyś    jeszcze    inną    historię    alternatywną,    że    to    stowarzyszenie,    które    było “poprzednikiem”   PTF   było   członkiem   WCPT,   a   PTF   jest   jedynie   naturalnym   spadkobiercą   tego członkostwa, bo się oba twory zespoliły. Może   i   tak.   Ale,   skoro   o   trójkątach,   zespoleniach   i   wyliczeniach   mowa,   to   warto   przytoczyć matematyczną    definicję    tzw.    liczb    zespolonych.    Otóż    liczby    zespolone    to    “liczby,    będące elementami     rozszerzenia     ciała     liczb     rzeczywistych     o     jednostkę     urojoną,     tj.     pierwiastek wielomianu”. W tym wypadku znamy precyzyjnie wartość jednostki urojonej. Wynosi ona dokładnie 20 lat.      
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO W POLSCE REKLAMA
Strona   ma   charakter   informacyjny   i   popularyzujący   wiedzę   z   zakresu   fizjoterapii.   Redakcja   Portalu   nie   bierze   odpowiedzialności   za   skutki   praktycznego wykorzystania   treści   zawartych   na   stronie.   Portal   Fizjopedia.pl   nie   bierze   odpowiedzialności   za   treść   reklam,   umieszczonych   na   stronach   portalu oraz za treści publikowane przez Czytelników na forach dyskusyjnych.   Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały umieszczone na stronach portalu są własnością intelektualną Fizjopedia.pl. Kopiowanie   i   wydruk   bez   podania   źródła   traktowane   będą   jako   działania   na   szkodę   portalu   Fizjopedia.pl   i   ścigane   wszelkimi,   przewidzianymi   prawem, środkami.    (c) Fizjopedia.pl, 2008-2017   
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl
Komentarze
O Portalu
Ostatnie felietony
Wyższa matematyka, czyli historie      z Trójkąta Bermudzkiego
Ostatnie rozmowy
P.S.:   Cała   sytuacja   przypomina   mi   stary,   dobry   kawał,   jak   to   trzech   fachowców   (cieśla,   stolarz i elektryk) przechwalało się, który z nich ma dłuższą tradycję wykonywania zawodu. Cieśla   mówi:   Moi   pradziadowie   wykonywali   mój   zawód   od   zawsze.   Pamiętacie   Biblię?   To   mój przodek uczył świętego Józefa fachu. Stolarz odpowiedział: Mój zaś pomagał Noemu budować arkę. A   elektryk   na   to   wszystko:   Pamiętacie   stworzenie   świata?   Gdy   Bóg   powiedział   'niech   powstanie światłość'? Mój pradziad już wtedy ciągnął kable...
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEZALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
FIZJOPEDIA.PL PORTAL NIEALEŻNEJ PUBLICYSTYKI FIZJOTERAPEUTYCZNEJ
PIERWSZY GŁOS DZIENNIKARSTWA FIZJOTERAPEUTYCZNEGO
komentarze
o portalu
Punkty spustowe. Strefa wolnych felietonów
Tomasz Borowski Redaktor Naczelny portalu Fizjopedia.pl
12 lipca 2017  Wyższa Wyższa matematyka, czyli historie z Trójkąta Bermudzkiego    Tomasz Borowski     Oficjalna strona internetowa Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii ogłosiła, że w Pabianicach obchodzić będziemy 50-lecie członkostwa PTF w WCPT (World Confederation for Physical Therapy). Jest więc co obchodzić. Rocznica jest tym bardziej podniosła, że Polskie Towarzystwo Fizjoterapii zostało założone - o czym można przeczytać na tej samej stronie  - w… 1987 roku, czyli 30 lat temu. Brzmi to wszystko tak, jakby 30-latek obchodził półwiecze swego pożycia małżeńskiego. Sprawdziłem na stronie WCPT. Rzeczywiście, nawet tam jest napisane, że PTF jest ich członkiem od 1967 roku, czyli na 20 lat przed powstaniem tego szacownego towarzystwa. Będąc dzieckiem, czytałem namiętnie książki o Trójkącie Bermudzkim i UFO. Mianem Trójkąta Bermudzkiego określa się obszar Oceanu Atlantyckiego w rejonie Bermudów. Na terytorium tym doszło do wielu tajemniczych zaginięć statków i samolotów. Fascynaci zjawisk paranormalnych uważają, że zagadkowe zniknięcia mają związek z istotami z obcych planet. Historie, które pojawiały się na kartach takich książeczek łączyło jedno - większość ich bohaterów nagle znikała i pojawiała się po jakimś czasie. Ludzie tacy również byli przekonani o tym, że zostali zabrani gdzieś na parę chwil, gdy tymczasem nasze ziemskie odliczanie czasu wskazywało, że od czasu ich zniknięcia do powrotu minęło kilka lub kilkanaście dni. Może więc i tu mamy do czynienia z podobną historią? U nas minęło trzydzieści lat, a komuś innemu w głowie - lat pięćdziesiąt? Byłoby to całkiem sensowne wytłumaczenie. Słyszałem kiedyś jeszcze inną historię alternatywną, że to stowarzyszenie, które było “poprzednikiem” PTF było członkiem WCPT, a PTF jest jedynie naturalnym spadkobiercą tego członkostwa, bo się oba twory zespoliły. Może i tak. Ale, skoro o trójkątach, zespoleniach i wyliczeniach mowa, to warto przytoczyć matematyczną definicję tzw. liczb zespolonych. Otóż liczby zespolone to “liczby, będące elementami rozszerzenia ciała liczb rzeczywistych o jednostkę urojoną, tj. pierwiastek wielomianu”. W tym wypadku znamy precyzyjnie wartość jednostki urojonej. Wynosi ona dokładnie 20 lat.      
P.S.: Cała sytuacja przypomina mi stary, dobry kawał, jak to trzech fachowców (cieśla, stolarz i elektryk) przechwalało się, który z nich ma dłuższą tradycję wykonywania zawodu. Cieśla mówi: Moi pradziadowie wykonywali mój zawód od zawsze. Pamiętacie Biblię? To mój przodek uczył świętego Józefa fachu. Stolarz odpowiedział: Mój zaś pomagał Noemu budować arkę. A elektryk na to wszystko: Pamiętacie stworzenie świata? Gdy Bóg powiedział 'niech powstanie światłość'? Mój pradziad już wtedy ciągnął kable...